Kiedy rusza nowy program wsparcia kredytobiorców Kredyt 0% i kto go dostanie?
Kredyt 2% wywołał spore zamieszanie na rynku nieruchomości. Jednak pieniądze na ten program skończyły się o wiele wcześniej niż zakładał poprzedni rząd. Czy nowy rząd przebije ofertę? Wygląda na to, że będzie się starał. W nowym programie ma być możliwość wzięcia nawet 0% kredytu, ale tym razem będą ograniczenia! Sprawdź, jakie!
Co po kredycie 2% – czy program 0% jest lepszy?
I tak, i nie. Z jednej strony osoby, które będą go brały mogą liczyć na kredyty nawet 0%, z drugiej strony będą ograniczenia w zarobkach, co ma wpłynąć z jednej strony na wypłacalność programu – rząd przeznaczył na niego 500 mln złotych. Z drugiej zahamować szybkie tempo wzrostu cen mieszkań, które zapoczątkował poprzedni program rządowy Kredyt 2%.
Zdecydowanie wspiera on większe rodziny, a single będą mieli ograniczoną możliwość wzięcia udziału w programie. Ale o tym poniżej.
Kto będzie mógł skorzystać z kredytu 0%?
Kredyt 0% nie jest dla wszystkich. Nowy rząd nauczony niewypłacalnością poprzedniego programu, wprowadził limity.
Korzystniejsze oprocentowanie dla większych rodzin
Przede wszystkim nie dla każdego ten kredyt będzie naprawdę 0%. Z najwyższego dofinansowanie skorzystają tylko największe gospodarstwa domowe:
Dla 1- i 2-osobowego gospodarstwa domowego dopłata do kredytu wyniesie 1,5 proc.,
dla 3-osobowego gospodarstwa wyniesie 1 proc.,
dla 4-osobowego wyniesie 0,5 proc.,
a dla 5-osobowego 0 proc.
Im większą rodzina, tym większy kredyt
Od wielkości gospodarstwa domowego będzie zależała też wysokość kredytu w ramach programu.
- Dla 1-osobowego gospodarstwa domowego wyniesie 200 tys. zł,
- dla 2-osobowego 400 tys. zł,
- dla 3-osobowego 450 tys. zł,
- dla 4-osobowego 500 tys. zł,
- dla 5-osobowego 600 tys. Zł
Kredyt 0% nie dla bogatych – limity zarobków
1 osoba jej miesięczne zarobki nie mogą przekraczać 10 000 zł brutto.
Przy 2 osobach suma ich zarobków nie może być wyższa niż 18 000 zł.
Dla gospodarstw domowych o wyższej liczbie osób kwota ta wzrasta każdorazowo o kolejne 5000 zł, czyli:
3 osoby– 23 000 zł
4 osoby 28 000 zł
5 osób 33 000 zł.
Dodatkowe ulgi i limity w programie Kredytu 0%
Dla gospodarstw od 5 osób w górę zniesiono ograniczenie, dotyczące tego, że kredyt jest przeznaczony na pierwsze mieszkanie. W związku z tym większe rodziny będą mogły liczyć nie tylko na najwyższą kwotę dofinansowania, najniższy procent i najwyższe limity zarobków, ale również możliwość finansowanie kolejnych mieszkań.
Za to osoby samotne nie tylko muszą się liczyć z tym, że dostaną tylko 200 000 zł kredytu (czyli raczej nie znajdą odpowiedniej oferty w dużych miastach), to jeszcze mogą ubiegać się o kredyt na pierwsze mieszkanie tylko do ukończenia 35 roku życia.
Szanse programu Kredy 0% – kontrowersje i krytyka
Z jednej strony słyszy się krytykę ekonomistów, którzy przypominają, że taki program powinien iść w parze z programem wspierającym poddawanie do użytku nowych nieruchomości. Co z tego, że ktoś będzie mógł wziąć kredyt, jeśli nie będzie mieszkań. Pomimo ograniczeń program może znowu nakręcać ceny mieszkań w opinii ekspertów.
Z drugiej strony poprzednia ekipa rządząca krytykuje projekt za właśnie limity, które szczególnie te zarobkowe i dla singli.
Kredyt 0% – kiedy wejdzie w życie i do kiedy będzie działał
Nie ma jeszcze dokładnej daty wejścia w życie nowego programu wsparcia. Wiadomo, że ma to być w drugiej połowie 2024 roku. Budżet na program przewidziany jest do końca 2025 roku. Rząd zakłada, że do tego czasu inflacja wróci do bezpiecznego poziomu i będzie można obniżyć stopy procentowe, więc dalsze wspieranie kredytobiorców nie będzie już potrzebne.
To oznacza, że aspekt pospiechu w programie pozostanie, co prawdopodobnie znowu nakręci zainteresowanie kupnem nieruchomości i wzrost ich cen.
Jak skorzystać na kredycie 0%? Czy warto teraz sprzedawać lub kupować mieszkanie?
Jest to dobry moment, by kupić mieszkanie za gotówkę, by móc je odsprzedać z zyskiem po starcie nowego programu. Jest to szansa na szybki zarobek w krótkim czasie.
Osoby, które myślą nad kupnem mieszkania na kredyt, a nie łapią się do programu, też nie powinny czekać z zakupem do startu programu. Wszystko wskazuje na to, że zainteresowanie znowu będzie duże. Wprowadzone limity nie są tak ostre, żeby uniemożliwić zakup pierwszego mieszkania. To raczej nakręci rynek, który – szczególnie na rynku pierwotnym – jeszcze nie nadąża z budowaniem nowych mieszkań.
Osoby, które mogą się załapać na kredyt prawdopodobnie będą na niego czekać, chociaż jeśli powtórzy się szaleństwo kredytowe z zeszłego roku, to niektóre pomimo preferencyjnych warunków, zapłacą realnie za mieszkanie podobną kwotę, do kupienia mieszkania wcześniej bez programu. Żeby temu zapobiec warto poszukać mieszkania już wcześniej i spróbować je zarezerwować. Dzięki temu można zyskać gwarancję ceny i preferencyjny kredyt.

