Domki w lesie 🛖 – jak pandemia i kryzys zmieniły nasze wyobrażenia o idealnym miejscu do życia

Przymusowa izolacja w trakcie pandemii koronawirus odbiła się na wielu strefach naszego życia. Również na tym, jakie nieruchomości kupujemy. Ceny działek za miastem poszły do góry. Nagle zaczęły się sprzedawać działki, na które od lat nie było kupca. Położone daleko za miastem bez infrastruktury, za to blisko natury i bez sąsiadów. Idealne miejsce na drewniany domek w głuszy. Do tego w większości krajów można sobie taki zbudować, korzystając z preferencyjnych przepisów. Ten trend jest zjawiskiem globalnym i szeroko znanym w internecie. Na Instagramie ilość postów z hasztagiem #cabin sięga 4 milionów, a na TikToku filmy z nim mają ponad miliard wyświetleń. W tym tekście przyjrzymy się, na czym polega ten trend, a właściwie swoista internetowa obsesja.

Cabin Porn – skąd wziął się ten trend?

W 2015 wychodzi książka „Cabin Porn. Podróż przez marzenia – lasy i chaty na krańcach świata” Zacha Kleina (polskie wydanie 2017) . W pięknie wydanym albumie opisanych jest dziesięć historii ludzi i ich małych domów na odludziu. Opowieści z całego świata opatrzone są przepięknymi zdjęciami, które rozbudzają fantazje. W książce opisane są trudności, na które natknęli się bohaterowie, budujący swoje domy własnymi rękami. Zanim powstała książka Zach Kalin prowadził stronę internetową cabinporn.com, na której ludzie dzielili się zdjęciami swoich samotni całego świata. To właśnie spośród tych relacji Zach Klein wybrał te, które znalazły się w albumie.

Jeśli marzyłeś kiedyś, żeby rzucić to wszystko i przenieść się w Bieszczady, to w tej książce znajdziesz bratnie dusze z różnych zakątków Ziemii. W 2019 zostaje wydana „Cabin Porn Inside”, który pokazuje, jak tego typu domki urządzane są wewnątrz.

Pandemia roku 2020 i możliwość pracy zdalnej, która w wielu przypadkach pozostała z nami na dłużej, wpłynęły na to, w jaki sposób żyjemy. Dla wielu osób był to moment rewizji dotychczasowego stylu życia. Warunki zewnętrzne tylko przyspieszyły decyzję o wyniesieniu się z miasta.

Domki daleko od miasta – czy to taki zupełnie nowy trend?

Oczywiście żadna moda nie bierze się znikąd, a same drewniane domki z dala od cywilizacji zawsze były romantyczną wizją, za którą tęskniło wielu. W dobie tanich lotów wybieraliśmy szybkie zwiedzanie jak największej ilości miejsc. W dzisiejszych czasach coraz więcej osób bierze pod uwagę względy środowiskowe, związane z dalekimi podróżami i negatywny wpływ masowej turystyki na lokalne społeczności. Większa część z nas szuka spokoju, a nie ciągle nowych wrażeń. Stąd być może powrót do swoich własnych przestrzeni, które niekoniecznie są luksusowe, za to sprawiają, że więcej czasu spędzamy po prostu w naturze.

Romantyczna wizja domku z daleka od miasta jest tak stara jak… Same miasta. Domek w Walden i doświadczenia opisane przez Henrego Davida Thoreau od wieków trafiają do serc wielu ludzi z europejskiego kręgu kulturowego i stały się pierwowzorem ucieczki do natury. Wielu twórców skrywało się właśnie w takich chatkach, żeby tworzyć kultowe dzieła np. Mahler, Virginia Wolf, Jung, Wittgenstein. W 1952 Le Corbusier – jeden z najbardziej znanych modernistycznych architektów – wybudował Le Cabanon swoją małą chatkę w lesie, w której oddawał się kontemplacji i tworzeniu. To wyznacza granicę, w której chatki stały się wyznacznikiem pewnego stylu życiu. Stały się pewnym trendem w środowiskach zajmujących się szerokopojętą pracą kreatywną (artyści, marketerzy, naukowcy).

Cottagecore – czy dom to nie tylko nieruchomość, dom to miejsce życia

Cottagecore, znany również jako farmcore i countrycore, jest inspirowany romantyczną interpretacją zachodniej wizji życia na wsi. Koncentruje się na ideach prostego życia i harmonii z naturą. Inne tematy związane z cottagecore to samowystarczalność, romantyzacja pracy domowej i troska o ludzi. Chociaż estetyka jest powszechna w kilku serwisach społecznościowych, takich jak Instagram, a ostatnio TikTok, społeczność powstała na Tumblrze.

Estetyka cottagecore jest kontynuacją wielu innych estetyk opartych na naturze, ale czerpie największy wpływ z romantyzmu angielskiej wsi z okresu romantyzmu i wiktoriańskiego.

Polskim odpowiednikiem byłyby nawiązania do wiejskiego wystroju domów, ogródki z malwami, powrót do zielarstwa i zainteresowanie tradycyjną drewnianą architekturą.

Domki do 35 m2 i do 70 m2 bez pozwolenia na budowę – co nakręca polskie cabin porn?

W Polsce od lat istnieje prawo, które pozwala budować domki do 35 m2 bez starania się o pozwolenie na budowę. Wystarczy zgłoszenie. Oczywiście wcześniej powinniśmy sprawdzić, czy na danym terenie można w ogóle postawić jakikolwiek budynek, bo musimy się liczyć z tym, że w lasach, przy rzekach, przy jeziorach obowiązują większe ograniczenia, niż w przypadku ziemi rolniczej w okolicach wsi. Radzimy tu w pierwszej kolejności udać się do gminy, żeby wykluczyć wszystkie niejasności.

Dodatkowo zgodnie z ustawą, która weszła w życie 3 stycznia 2022 roku w ramach Polskiego Ładu – mały dom o powierzchni do 70 m2 lub dom do 70 m2 z poddaszem użytkowym będzie mógł powstać bez żadnych formalności – bez pozwolenia na budowę, kierownika czy dziennika budowy. Wystarczy zgłoszenie budowy, jak w przypadku domów do 35m2.

Możliwość wzniesienia takiego domu na zgłoszenia dotyczy terenów, dla których są opracowane miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego (MPZP). Tam, gdzie nie ma MPZP, konieczne będzie uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Ceny na rynku nieruchomości a nasze wizje wymarzonego domu

Zakup domu czy mieszkania zawsze jest zależny od możliwości jakie mamy. W tracie pandemii znacząco wzrosły ceny materiałów budowlanych. Późniejszy boom na budowanie sprawił, że ceny robocizny poszły w górę. Inflacja sprawia z kolei, że korekta – jeśli w ogóle w danym obszarze wystąpiła – to była nieznaczna. Ceny nieruchomości po niewielkim spowolnieniu w drugim kwartale, dzisiaj już znów zaczęły rosnąć.

Wyższe stopy procentowe sprawiają, że coraz mniej ludzi może liczyć na kredyt. Coraz więcej osób też widzi, że w dobie niestabilnej sytuacji taki kredyt może okazać się o wiele bardziej ryzykowny. To sprawia, że więcej osób decyduje się na małe domki, które zaspokoją ich potrzeby mieszkaniowe, ale nie będą się wiązały z dużym obciążeniem finansowym na kilkadziesiąt lat.

W trakcie pandemii powstało wiele firm budujących domy modułowe. W tej technologii nasz dom może powstać bardzo szybko. To sprawia, że jesteśmy w stanie wprowadzić się do domu w ciągu kilku miesięcy od podjęcia decyzji o własnym domu. Zainteresowanie jest bardzo duże i nic nie wskazuje na to, żeby było tylko przemijającą modą.

Drewniane domki – czy tylko kwestie ekonomiczne?

Moda na drewniane domy za miastem jest związana również z niezależnością, którą daje. Mieszkanie w kamienicy czy bloku sprawia, że nie musimy przejmować się dużymi remontami, ale najczęściej mamy obowiązek uiszczać składkę remontową. W dodatku nasza wspólnota lub spółdzielnia podejmują decyzje, które nie zawsze są zgodne z naszymi wyborami życiowymi np. tworzenie parkingu zamiast placu zabaw.

W idei budowania domków poza miastem istotna jest również samowystarczalność. Szczególnie ważna w ostatnich miesiącach w kwestiach energetycznych . Ale dotyczy również innych sfer życia jak typ ogrodu, wtórne wykorzystanie wody, itd. Nie da się ukryć, że dla wielu osób aspekty wolności w tej kwestii będzie coraz ważniejszy. 

Domki w lesie – podsumowanie

Oczywiście możliwość mieszkania w głuszy to pewien luksus, na który niewielu będzie stać nie tylko ze względów ekonomicznych. Nie wszystkie typy pracy da się wykonywać zdalnie. Cabin porn jako marzenie realizowane w formie przeglądania obrazków w mediach społecznościowych będzie jednak wspólne dla wielu osób. Dla tych, którzy nie mogą pozwolić sobie na własną chatkę zostają inne formy spędzania wolnego czasu, które zyskują na popularności, jak glamping, podróżowanie vanem (#vanlife), caravaning czy wynajmowanie drewnianych domków w lesie jedynie na czas urlopu. To tam część osób lepiej wypocznie niż w dużym hotelu w zatłoczonym kurorcie.

Zdjęcia w artykule z serwisu Unsplash – Björn Grochla, Gloria Cretu, Andrew Ridley, Ali Kazal