23% wzrost cen mieszkań w Krakowie 💸 Efekt Programu Kredyt 2%, wina deweloperów czy urzędników?

01/12/2023

Dlaczego rosną ceny mieszkań w Krakowie i innych miastach Polski? Jakie są prognozy na przyszłość?

W Krakowie najszybciej rosną ceny mieszkań. W październiku przebiły psychologiczna granice 15 000 za m2. Jednak nawet gdy ktoś pogodzi się z wysokimi cenami, to będzie miał problem z zakupem mieszkania w stolicy Małopolski. Oferta na rynku pierwotnym szybko się kurczy, a mieszkania z rynku pierwotnego znikają bardzo szybko. Widząc ten ruch sprzedający podnoszą cenę.

Rynek kupującego, z którym mieliśmy do czynienia w 2022 i na początku 2023 roku zdecydowanie się skończył. Z rynku schodzą oferty, które nie schodziły od kilku lat. Ludzie decydują się na kupno w ekspresowym tempie, choć i tak muszą za mieszkanie zapłacić 1/4 więcej niż rok temu.

Wzrost ceny mieszkania w Krakowie i reszcie Polski.

Już przed wprowadzeniem programu specjaliści ostrzegali, że to właśnie tam jest najmniej mieszkań, które spełniają warunki programu Kredyt 2%. W efekcie od początku tego roku wg raportu cen OtoDom mieszkania podrożały od 4,5 proc. w Katowicach, przez 8 proc. w Warszawie, do 16,7 proc. w Krakowie. We wrześniu wszystkich siedmiu rynkach średnie ceny ofertowe biły kolejne rekordy: w stolicy to już 15,2 tys. zł za mkw., w Trójmieście i Krakowie – 14,2 tys. zł. W skali roku wzrost cen sięgnął od 12 proc. w Poznaniu i Łodzi po 22 proc. w Krakowie.

Deweloperzy vs władze Krakowa – kto jest winny wysokim cenom mieszkań

Następne miesiące nie sprawiają, by ceny wyhamowały. W październiku ceny na rynku pierwotnym przebiły psychologiczną granicę 15 000 za metr kwadratowy do życia w Krakowie, a do końca roku ma przekroczyć 16 000 za m2. Wzrost rok do roku w październiku wzrósł do 23%. Deweloperzy zaatakowani za tak wysokie wzrosty przerzucili winę na władze Krakowa i ich „Antyinwestycyjną politykę”, na którą ma składać się „brak gruntów pod budowę, uznaniowość urzędnicza i ciągnące się procedury administracyjne”

Przypomnijmy od czasu pandemii działki pod nowe inwestycje były bardzo drogie. To sprawiło, że deweloperzy nie zaczynali nowych inwestycji. Do tego dołożyły się wysokie stopy procentowe oraz ostrzejsze warunki uzyskania kredytu. To przełożyło się na spory kryzys na rynku nieruchomości, który również nie wpływał na chęć inwestowania pieniędzy przez deweloperów. Ceny mieszkań przez rok rosły wolniej niż inflacja, więc ich wartość spadała. Więc nawet alarmujące głosy ekspertów, przypominające, że oferta mieszkań na rynku pierwotnym maleje, nie wpłynęły na zmianę polityki mieszkaniowej.

Ceny mieszkań a przyszłość Programu Bezpieczny Kredyt 2%

Ciężko rozstrzygnąć, kto jest winny w tej sprawie. Zdecydowanie gdyby nie program Bezpieczny Kredyt 2%, którego powodzenia rządzący nie przewidzieli znacząco przyczynił się do trudnej dla kupujących sytuacji na rynku. Kraków bije rekordy, ale na tle innych dużych miast Polski ta sytuacja nie jest tak znacząca.

Co ciekawe ceny mieszkań w innych krajach Unii Europejskiej obecnie spadają. Przypomnijmy, ze w czasie naszego kryzysu na rynku nieruchomości ciągle rosły, dlatego tak opłacalne stało się inwestowanie na granicą (np. W Hiszpanii). Możemy mieć więc do czynienia z korektą na polskim rynku, która wynika z tego, że przez ponad rok spadek sprzedaży mieszkań sięgał nawet 80%. 

Czy Program Bezpieczny kredyt 2% będzie kontynuowany?

Na dzień dzisiejszy, gdy nowy rząd, prawdopodobnie nie jest docelowym rządym, więc wiemy, że zmiana wizy będzie trwała prawdopodobnie do końca roku, nikt nie wie, co z programem Bezpieczny Kredyt 2%.

Miał on być w formie bez limitów kontynuowany tylko do końca 2023 roku. Po tej dacie z limitami. Natomiast program spotkał się z bardzo żywą reakcją kupujących, którzy szacowane przed ekspertów rządu zainteresowanie kredytem 2% wyczerpali w ciągu pierwszego tygodnia po wprowadzeniu kredytu. Do tej pory nie wiadomo o ile więcej program wyciągnie z budżetu niż planowano, ale możemy się spodziewać znaczącej dziury w budżecie.

Czy ceny mieszkań w Krakowie nadal będą rosnąć?

Ceny mieszkań w Krakowie wzrosły w ostatnim czasie aż o 25 proc., a z naszych prognoz wynika, że do końca tego roku może to być nawet 30 proc – mówi Konrad Płochocki, wiceprezes PZFD.

Nowe inwestycje już ruszyły. W związku z ożywaniem na rynku nieruchomosci do oferty trafiają mieszkania, których oferty sprzedający wycofali w trakcie kryzysu. Boom na mieszkania może wyhamować po uruchomieniu limitów w programie Bezpieczny Kredyt 2%. Poza tym wiele osób, które zwlekały z kupnem mieszkania, już je kupiło lub właśnie kupuje. Wzrost ceny mieszkań zaczyna się stabilizować. To sprawia, że można prognozować, że gwałtowny wzrost raczej wyhamuje, ale w najbliższym czasie raczej nie możemy się spodziewać powrotu do cen sprzed roku.

nowy swiat biuro nieruchomosci
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Tutaj możesz zapoznać się z naszą polityką prywatności.